Wesołych Świąt. :: 23:19, 23.12.2014 :: Maxec
W imieniu całej Redakcji jedynego w Polsce serwisu poświęconego ekipie Jazz, pragniemy na ręce naszych fanów, gości, komentatorów, a więc współtwórców tej naszej wspólnej stronki, złożyć życzenia spokojnych, obfitych i pełnych radości Świąt Narodzenia Pańskiego. Niech będą one czasem spokoju, odpoczynku i wyciszenia w gronie tych, których kochacie i którzy Was kochają. Wszystkiego najlepszego!


Niespodziewanie, acz zasłużenie. JAZZ wygrywają z Grizzlies 97-91. :: 4:47, 23.12.2014 :: urek

Booker, Allen i Randolph poza grą. Miśki z niewidocznym w pierwszej kwarcie Conleyem, bez oddanego rzutu trzypunktowego (Lee przewodzi lidze, ale nie próbował) i bez pobytu na linii wolnych, ale tylko z jedną stratą. Całą robotę dla miejscowych robił Gasol, spowolniony trochę w drugiej części kwarty przez Goberta.
Tradycyjnie Burke słabiutko, bez kreacji gry. Ale jeszcze gorzej chyba wyglądała gra w obronie Burksa. Dodatkowo jego selekcja rzutowa jest na poziomie gimbazy.

Po takim wstępie można byłoby się spodziewać już w pierwszej połowie jesieni średniowiecza, jednak o dziwo zamiast tego wynik kręcił sie koło remisu. To za sprawą dobrej postawy zmienników, którzy wypadali lepiej od swoich oponentów z Memphis.
Gasol po odpoczynku na ławce, swoim powrotem uporządkował grę Miśków, jednak spryciarz Snyder zrobił dobry ruch- grał długie minuty parą Favors/Gobert i dodatkowo zamienił krycie, Marca pilnował Rudy. Skończyło sie hiszpańskie El dorado.
A na koniec drugiej kwarty miły dla oka wynik 44-43. I 11 zbiórek Goberta.
/więcej.../


Jordan nadal nie lubi UTAH. Miazga w Charlotte 104-86. :: 11:37, 21.12.2014 :: urek
Kanter nie nastawił zegarka. Tylko 4 pkt i 4 zb. Kręcenie wora za nie wyłapanie no-look pass od Goberta. To byłby brylantowy highlight wieczoru. Francuz zanotował swoje pierwsze w karierze double-double 11 pkt i 12 zb, z czego aż 5 ofensywnych, dodatkowo 2 bl. Cieniem kładzie sie -20 w statystyce +/-.
Zresztą cały zespół zawiódł, szczególnie w skuteczności za 3 pkt- tylko osiem trafionych na trzydzieści jeden prób. Nie bronione bylo również pomalowane, już 42 takie punkty nawrzucały Szerszenie po trzech kwartach.
Al w pierwszej kwarcie trzykrotnie spompował Favorsa ( czwarty raz w trzeciej kwarcie). Czekałem na sparowanie dwójki Al-Rudy. I to nie były łatwe momenty dla tego pierwszego, w całym meczu 19 pkt i 10 zb. Sytuację opanował dopiero w drugiej połowie.
/więcej.../


Floryda zdobyta. UTAH-Orlando 101-94. :: 12:34, 20.12.2014 :: urek
Dwudziesta pierwsza obrona ligi kontynuuje swoje tourne. Przedświąteczna atmosfera, piękna pogoda, odwiedziny w wesołym miasteczku. Czegóż chcieć więcej? 70% skuteczność w pierwszej kwarcie, 8 asyst, tylko 3 straty i dwanaście punktów zaliczki, włącznie z buzzer beaterem Goberta.

To co wyświetlili realizatorzy w drugiej kwarcie na planszy, zszokowało mnie. Cztery z siedmiu pierwszych picków ostatniego draftu z poważnymi kontuzjami- Parker, Embid, Gordon i Randle.
/więcej.../


14 trójek. JAZZ gromią Heat 105-87. :: 4:21, 18.12.2014 :: urek
Co w meczu z Żarami mogli zaproponować zawodnicy UTAH JAZZ? Może przerwanie sześciu kolejnych przegranych na wyjeździe? Może poprawienie tegorocznego bilansu wyjazdowego 2-10? Może poprawienie ogólnego tegorocznego bilansu 6-19? Klucz do zwycięstwa wydawał sie prosty, Heat są 5-0 w tym sezonie, gdy wygrywają deskę. To tylko statystyki...Bardziej postawiłbym na brak Chrisa Bosha. Ale Heat też nie grzeszą na własnym parkiecie zwycięstwami, przegrali sześć z siedmiu ostatnich rozegranych meczów. Ale żeby dodatkowo utrudnić typy u booków- są aktualnie w posiadaniu najdłuższego streak'a zwycięskich meczów granych w drugą noc b2b na swoim parkiecie- 15 takich gier. /więcej.../


Po trzech kwartach JAZZ zdecydowanie prowadziło. Przegrana 111-119 :: 2:04, 18.12.2014 :: urek
Nowy Orlean, gdzie przeszłość łączy sie z przyszłością...
Rudy Gobert ponownie jako starter w miejsce Derricka Favorsa. Z innych kluczowych zawodników należy odnotować absencję Erica Gordona.
JAZZ zaczęło mecz podobnie jak z Wizzards, czyli grając rozsądnie, z pomysłem w ataku i pomagając sobie w obronie.
/więcej.../


DeWallki nie było. JAZZ przegrywają 84-93. :: 23:20, 17.12.2014 :: urek
Czas na trzydziestoletnią tradycję- przedświąteczna wycieczka po wschodnim wybrzeżu ( w tym roku również zahaczenie o Konferencję Zachodnią). Sześć gier w ciągu ośmiu dni, w tym dwa razy b2b. Niewyobrażalne dla przeciętnego Polaka/Europejczyka/sportowca Polaka prawie 7 tysięcy mil, 19 godzin i 20 minut spędzonych w samolotach, porównywalne do czasu ośmiu meczów. Konkluzja? Zawodnicy JAZZ spędzą więcej czasu w podróży, niż na parkietach. Ale takie uroki NBA i Ameryki. /więcej.../


JAZZ nie wykorzystali szansy, przegrywając z Heat 95-100. :: 13:55, 13.12.2014 :: urek
Finaliści z zeszłorocznego finału, to nie Ci sami finaliści, mam tu na myśli brak L. Jamesa, jak również, że są obecnie najgorzej zbierającą drużyną w historii istnienia NBA z mierzonym czasem na rozegranie akcji (35,5 zbiórki na mecz), ale zwycięstwo miałoby swój smaczek.
Trzy poprzednie pojedynki w ESA na korzyść miejscowych, dodatkowo goście wczorajszym meczem kończyli wyjazdową pięciomeczową serię po Zachodzie. Mimo to, Miami zaczęło ostro od trafienia pierwszych siedmiu rzutów, grając z wielka energią po obu stronach parkietu, uzyskując jedenastopunktową przewagę w pierwszej kwarcie.
/więcej.../


Nowy gracz w Jazz :: 11:35, 10.12.2014 :: Maxec
Obok sensacyjnego zwycięstwa Utah nad Spurs, który ucieszyła całą Jazzową brać, ze sztabu mormońskiej ekipy nadeszła dziś jeszcze jedna informacja. Włodarze naszego klubu zdecydowali się na podpisanie 10-dniowej umowy z Patrickiem Christopherem, zawodnikiem NBDL, mogącym grać na dwóch pozycjach: rzucającego obrońcy i niskiego skrzydłowego. Christopher (196 cm/95 kg), absolwent Compton HS i Berkley (zespół California Golden Bears), brał udział w drafcie 2010 i mimo, że był przez "mocki" typowany na drugą piętnastkę I rundy (miejsca 15-25), nie znalazł się nawet w II rundzie. /więcej.../


Sensacyjne zwycięstwo nad Spurs - 100-96! :: 7:28, 10.12.2014 :: Blum
Trener Snyder i zawodnicy Utah Jazz najwyraźniej wzięli sobie do serca komentarze na naszej stronie i wspólnie zaszokowali świat pokonując dzisiejszej nocy we własnej hali aktualnych mistrzów NBA San Antonio Spurs.

Najwięcej pkt. dla Jazz zdobył Derrick Favors (21, do tego 8 zb.) a zaraz za nim uplasował się Gordon Hayward (20 pkt., 7 zb.). 14 pkt. dołożył Alec Burks. W drużynie gości błysnął legendarny Tim Duncan (23 pkt., 14 zb.).

Kluczowym momentem meczu była trzecia kwarta, kiedy to Spurs przegrywając 59-67 wykonały „run” i wyrównały, jednak właśnie w tym momencie nerwy zawiodły ich trenera, również legendarnego Gregga Popovicha, który zarobił dwa „dachy” i został wyproszony z ławki drużymy z Texasu. Dwa osobiste pewnie wykorzystał Hayward, kolejne dwa zaraz potem dorzucił Rodney Hood. Ta zaliczka wystarczyła aby przetrwać czwartą kwartę, w której nota bene „Ostrogi” rzuciły dwa pkt. więcej.
/więcej.../


<< Previous 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Next >>

Powered by CuteNews

warto przeczytać
Legenda Johna Stocktona 22 listopada 2004 roku Utah Jazz uhonorowało jednego z największych koszykarzy, jacy kiedykolwiek zaszczycili boiska NBA - to numer Johna Stocktona /...więcej/
NBA Live Europe tour - Londyn... O przylocie Utah Jazz do Europy mówiło się już od dawna, w końcu dwóch gwiazdorów Jazz – Andriej Kirilenko i Memo Okur /...więcej/
5 pytań do Jerry'ego Sloana Jerry Sloan został wprowadzony do koszykarskiej Galerii Sław, wygrał więcej meczów jako trener jednej drużyny niż każdy /...więcej/
Historia Utah Jazz Zespół Jazz został utworzony 7 marca 1974 roku w Nowym Orleanie i jako 18. drużyna został włączony do National Basketball /...więcej/