Randy Rigby odchodzi na emeryturę :: 0:36, 23.02.2016 :: eLwariato
W mijający weekend Prezydent Utah Jazz Randy Rigby ogłosił, iż z końcem sezonu odchodzi na emeryturę. Pracę dla Utah Jazz/Miller Sports & Entertainmen, Rigby rozpoczął 1986 roku " Po 30 latach pracy dla Larrego Millera i Utah Jazz postanowiłem ogłosić iż z końcem sezonu udam się na emeryturę, pragnę podziękować mojej oraz Millerów rodzinie, oraz ogółem całej naszej Jazzowej wspólnocie za to, że umożliwili mi pracę przez tak długi okres na tak zaszczytnym stanowisku. Wszyscy byliście dla mnie źródłem niesamowitych przeżyć, wspomnieć, oraz wzruszeń, nigdy nie zapomnę waszego nieustającego wsparcia" napisał w komunikacie towarzyszącemu decyzji Rigby. Schedę po ustępującym prezydencie przejmie, pochodzący podobnie jak Rigby z Utah, Steve Starks który obecnie pełni już funkcję szefa Larry H. Miller Sports & Entertainmen. /więcej.../


JAZZ przegrali wygrany mecz, 98-104. :: 18:34, 14.12.2015 :: urek
Trudno w to uwierzyć, ale JAZZ przegrali ten mecz. W drugiej kwarcie zaczęli kontrolować swoje i przeciwnika poczynania, wysuwając sie na szesnastopunktowe prowadzenie. Na przerwę schodzili z trzynastopunktową zaliczką, by w piątej minucie trzeciej kwarty przegrywać jednym koszem. Ale jeszcze wykaraskali się z tych okoliczności i na półtorej minuty przed końcem prowadzili pięcioma punktami. To jednak nie wystarczyło. S. Ibaka, który w czterdzieści minut gry oddał tylko pięć rzutów, trafił trójkę z rogu, doprowadzając do remisu. Następnie były dwa punkty Gordona i opisana poniżej sytuacja z przegraną piłką na swojej tablicy. /więcej.../


Święto koszykówki w SLC. JAZZ-Pacers 122-119. :: 15:08, 06.12.2015 :: urek
Takie mecze kibice lubią najbardziej- dogrywka, zakończona happyendem; trzymające w napięciu ostatnie fragmenty meczu; rekordy życiowe D. Favorsa 35 pkt, 13 zbiórek (7 na atakowanej tablicy) , tylko 3 faule ( pamiętne czasy, gdy łapał bezmyślne faule, ograniczające pokazanie swojego potencjału) i P. Georga 48 pkt, 8 zbiórek, 3 przechwyty.
Różnica w ocenie występów wymienionych zawodników polega na tym, że o ile Paul wypstrykał się w pierwszej akcji rzutowej dogrywki, to Derrick punktował do samego końca meczu.
/więcej.../


Małe rozCZAROWANIE Z Orlando Magic, 94-103. :: 21:29, 04.12.2015 :: urek
Po najlepszym meczu sezonu z GSW, przyszła chyba jedna z bardziej rozczarowujących przegranych, na swoim boisku z Orlando Magic.
Brak Rudego brakiem Rudego, JAZZ mieli chyba w ręku wszystkie asy- własne boisko, 80% wygranych gier z Orlando licząc od sezonu 2010/11, mocno podbudowane ego po świetnym meczu z mistrzami NBA, dwa dni odpoczynku od ostatniego występu, w sumie osiem dni spędzone w domach z rodzinami, w tym Święto Dziękczynienia i nie podołali.
/więcej.../


Zanim 18-1, to JAZZ pokonało Pelikanów z Nowego Orleanu 101-87. :: 0:13, 01.12.2015 :: urek
Co ma wspólnego mecz z New Orleans Pelicans i Goldens State Wariors? Ano może tylko tyle, że tak jak łatwo było można wygrać z tymi pierwszymi, tak łatwo będzie można przegrać z tymi drugimi.

Sam mecz z NOP praktycznie bez historii, Anthony Davis ponad 44 minuty na parkiecie i tylko dwóch zawodników gości z dwucyfrowym dorobkiem punktowym- wspomniany Davis 36 pkt i I. Smith 13 pkt.
Przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji, często oscylując w granicach dwudziestu punktów, schodząc do nie mniej niż 6. Dodatkowo nadwyżka czternastu zbiórek i skutecznośc rzutów za 3 na poziomie dokładnie 50%. Absencja D. Favorsa z przyczyn osobistych nie miała tutaj żadnego znaczenia.
/więcej.../


Quin Snyder przyjechał po swoje. JAZZ zdominowali LAC 102-91. :: 0:29, 28.11.2015 :: urek
W Los Angeles bez zmian, gwiazdorzenie miejscowych pełną gębą. To, pomimo widowiskowej gry, skutecznie odstręcza od okazywania sympatii dla koszykarskich poczynań Ch. Paula i spółki. Krzysiek kontestuje niemalże każdą decyzję sędziów zinterpretowaną nie po jego myśli. Doc Rivers, przy linii bocznej, z rękoma na biodrach z lekko rozwartymi ustami i wytrzeszczem oczu, to oznaka, że...aktualnie nie ma zastrzeżeń co do przebiegu meczu. Doc Rivers przy linii bocznej, z rękoma na biodrach z bardzo rozwartymi ustami i wytrzeszczem oczu, to oznaka, że to jednak był goaltending D. Jordana. A w odwodzie są jeszcze P. Pierce, B. Griffin. /więcej.../


Pakiet emocji dostarczony. JAZZ wygrywają 93-89. :: 23:26, 19.11.2015 :: urek
Najlepszy start Raptors w ich niedługiej historii to już niebyt. Obecnie Dinozaury po trzech kolejnych porażkach zrównały się z ligową średniawką prezentując wynik 7-6.
JAZZ z kolei przełamali serię kolejnych czterech przegranych z Toronto. Obecnie plasują się na szóstym miejscu Konferencji Zachodniej z bilansem 6-5. Prognozy są optymistyczne, gdyż rozegrali najmniej spotkań we własnej hali pośród wszystkich teamów, mianowicie 3. To prawie trzykrotnie mniej niż Atlanta, czy Golden State Warriors. Oczywiście do 13-go kwietnia droga daleka, a i jest kilka drużyn, których przedwcześnie nie należy skreślać w walce o PO.
/więcej.../


Paul Millsap podarował zwycięstwo swojej byłej drużynie. :: 11:41, 16.11.2015 :: urek
Byli zawodnicy Utah JAZZ są ostatnio bardzo sentymentalni. Niedawno M. Williams swoimi dwudziestoma dziewięcioma punktami, ośmioma asystami i siedmioma zbiórkami wyraził nostalgię za Jazzowym trykotem. Dzisiejszej nocy P. Millsap po uzbieraniu 28 punktów na świetnej skuteczności 10-18, na dwie sekundy przed końcem meczu, po kopnięciu R. Goberta w kostkę, miał przed sobą otwartą drogę do kosza. Spudłował z trzech metrów. /więcej.../


JAZZ zaznaczają swój teren pokonując Memphis Grizzlies 89-79 :: 14:17, 08.11.2015 :: urek
Świadomie przechodzimy do zwycięskiego meczu z Memphis Grizzlies pomijając porażkę z PTB, ale nie dlatego, że należałoby się czegoś wstydzić. W sporcie jak na wycieczce krajoznawczej, raz góry, raz doliny. Wczorajszego wieczoru była góra, duuża, a zawodnicy Utah JAZZ na samej jej szczycie. I to nie z byle kim, goście od lat w ogranym, niezmienionym składzie, z żelazną obroną, utalentowanym trenerem i ambicjami ponownej walki o finał konferencji. /więcej.../


Jazz przegrywają z Portland. :: 9:56, 05.11.2015 :: Maxec
Niestety, nie udał się debiut Jazz przed własną publicznością. Po udanej podróży na Wschód, z której Jazzmani przywieźli rezultat 2-1, wydawało się, że mecz u siebie stanowić będzie znakomitą okazję do udowodnienia dobrej dyspozycji. Tak się jednak nie stało i koszykarze Utah ulegli w Vivant Smart Home Arena w SLC aż 92-108. Wydaje się, że są dwa klucze do zrozumienia dzisiejszej porażki. Pierwszym z nich jest niedyspozycja Derricka Favorsa, drugą zaś - indolencja strzelecka, która staje się niepokojącą cechą ekipy Snydera. /więcej.../


<< Previous 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Next >>

Powered by CuteNews

warto przeczytać
Legenda Johna Stocktona 22 listopada 2004 roku Utah Jazz uhonorowało jednego z największych koszykarzy, jacy kiedykolwiek zaszczycili boiska NBA - to numer Johna Stocktona /...więcej/
NBA Live Europe tour - Londyn... O przylocie Utah Jazz do Europy mówiło się już od dawna, w końcu dwóch gwiazdorów Jazz – Andriej Kirilenko i Memo Okur /...więcej/
5 pytań do Jerry'ego Sloana Jerry Sloan został wprowadzony do koszykarskiej Galerii Sław, wygrał więcej meczów jako trener jednej drużyny niż każdy /...więcej/
Historia Utah Jazz Zespół Jazz został utworzony 7 marca 1974 roku w Nowym Orleanie i jako 18. drużyna został włączony do National Basketball /...więcej/