Jazzowe ostatki :: 20:41, 21.04.2015 :: eLwariato
Sezon 14/15 zakończył się dla Utah Jazz 15 Kwietnia, porażką z Houston Rockets 91 do 117. Mecz z pewnymi swojej lokaty w play off Rakietami, był typowym spotkaniem o przysłowiową pietruszkę, poza Jamesem Hardenem któremu pozwolono uzyskać triple-duble, na grze wydawało się zależeć jedynie graczom którzy nie mogą być pewni gry w NBA w następnym sezonie. I tak w szeregach Jazz Quin Snyder, który w głosowaniu na trenera roku zajął wysoką ósmą lokatę, pozwolił pokazać się z dobrej strony jeszcze, niedawno grającym w D-league, Brycowi Cottonowi i Chrisowi Johnsonowi. Pierwszy z wymienionych zanotował na swoi koncie 14 punktów, drugi tylko oczko mniej.

Pomimo tego nienajlepszego wyniku na dowidzenia, minione rozgrywki należy zaliczyć raczej do udanych. Po erze budyniowego marazmu Jazz odnosząc 38 wygranych odbili się od dna i wydają się iść w odpowiednim kierunku, którego celem w przyszłym roku powinny być rozgrywki play off. Wyniki mogły być jeszcze lepsze gdyby nie przełom grudnia i stycznia kiedy to Alec Burks nabawił się kończącej dla niego sezon kontuzji ramienia. A skoro o Burksie mowa, podczas pożegnalnej konferencji prasowej pytano różnych graczy Jazz o to co jest potrzebne aby w następnych rozgrywkach nie kończyć gry w połowie kwietnia, wychowanek uczelni Colorado odpowiedział – Mam nadzieję, że to ja jestem tym brakującym elementem układanki i że następny sezon to potwierdzi.-
/więcej.../


JAZZ nie chcą jeszcze spać. PTB ograni 111-105. :: 11:56, 12.04.2015 :: urek
Startowa piątka łącznie z pięcioletnim doświadczeniem w NBA, siedmiu debiutantów w rosterze, G. Hayward z D. Favorsem na rybach, Portland Trail Blazers wciąż walczące o przewagę parkietu w PO. To nie ma znaczenia gdy się gra pod Quinem Snyderem. Sezon wciąż trwa, umowy zobowiązują, kibice wymagają. JAZZ grają swoje własne Play Offy.

Po drodze był jeszcze zacięty dosłownie do ostatnich sekund mecz z Memphis, którzy wydawało się, że w czwartej kwarcie już byli na Jazzowym widelcu. I gospodarze zginęli od własnej broni- nie upilnowali kolejnych trzech zbiórek na własnej tablicy, co pozwoliło Miśkom uzyskać trzy punkty przewagi na nieco sekundę do końca. Sytuacja wydawała się bardzo trudna, w grę wchodził tylko rzut zza łuku i tylko tego goście bronili. Przez cztery sekundy trwała kawalkada zasłon, by G. Hayward mógł uwolnić się na lewym skrzydle dokładnie w samym rogu boiska. Doszedł go M. Gasol zbijając piłkę w trybuny. Wszyscy byli zaskoczeni. Sędzia Kevin Scott miał gwizdek i nie zawahał się go użyć. Faul, trzy rzuty wolne dla Gordonka. Decyzja sędziego jak najbardziej słuszna. Gasol faulował zbijając przy okazji ręce atakującego. NBA nierychliwa ale sprawiedliwa.
Pierwsze dwa rzuty weszły jak w masło, ostatni ciut za mocny, odbijając się od obręczy.
/więcej.../


Poświąteczne refleksje :: 11:59, 10.04.2015 :: Maxec
I tak minął świąteczny tydzień. Co prawda, walka o PO w obu Konferencjach wchodzi w fazę decydującą zaś Jazzmani już stracili szanse na play-offy, to jednak miny i nastroje kibiców Jazz są zgoła odmienne. Pomijając już – wielokrotnie przytaczany, również w mediach w USA – fakt, że z obecną dyspozycją ekipie Snydera zabrakło dosłownie kilku meczy, żeby włączyć się do walki o posezonowe rozgrywki, podkreślić należy wielkie nadzieje na przyszłość, jakie budzi ta ekipa. Jeden z komentatorów „Bleacher Report” napisał wręcz: „Future is bright for Jazz”, a starzy kibice zespołu z SLC pamiętają, że tak określano Jazzmanów dokładnie 10 lat temu, gdy startował eksperyment „Utah Jazz 2.0” czyli D-Will&Co. /więcej.../


Wesołych Świąt! :: 22:08, 04.04.2015 :: Maxec
W imieniu całej Redakcji pragniemy złożyć naszym współpracownikom, komentatorom, gościom i wszystkim kibicom Utah Jazz pełnych radości, spokoju, odpoczynku i wyciszenia Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Wesołego Alleluja!


Winy z Nuggets odkupione. JAZZ zwyciężyli 98-84. :: 15:44, 03.04.2015 :: urek
Zawodnicy UTAH JAZZ w środę odbyli kolejny trening strzelecki, ogrywając Denver Nuggets 98-94. 34,7% z gry i 21,2% w rzutach za trzy punkty, to wszystko na co było stać Bryłki. Ale gospodarze złapali swój rytm dopiero w drugiej kwarcie windując niekorzystny wynik 22-29 do dwunastu punktów przewagi. Przez trzecią i większość czwartej kwarty trwał piknikowy nastrój, grubo ponad dwadzieścia punktów różnicy na rzecz Nutek i bezradność bezjajowych gości.
Gobert w krótkim czasie dorobił sie takiego statusu zawodniczego, że na końcowe minuty meczu przy wysokim prowadzeniu zdejmowany jest z parkietu. Wówczas swoje spyrki dostaje Jack Cooley, zawodnik o aparycji i gracji norweskiego drwala. Przekonał sie o tym niejaki Gary Harris, który długo zbierał swoje stawy z parkietu po bloku Cooleya.
/więcej.../


Sezon na Wilki. JAZZ gromią gospodarzy z Minnesoty 104-84. :: 5:02, 31.03.2015 :: urek
Do przerwy dziesięć punktów przewagi, trzecia kwarta rozpoczęta od 14-0 i po meczu. Tym razem zawodnicy JAZZ nie dali się zaskoczyć Wilkom. A to dzięki dobranej taktyce trenera Q. Snydera- wysoko zastawiane pułapki na kozłujących Z. LaVine'a i A. Wigginsa. A że Nutki mają kim to robić ( G. Hayward, D. Exum, Ch. Johnson, E. Millsap, T. Booker), mecz należało zapisać do gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych. /więcej.../


Zimny kubeł wody na rozgrzany łeb Kantera. JAZZ wygrywają z OKC 94-89. :: 12:04, 30.03.2015 :: urek
Ładunek emocjonalny spotkania równy meczom rozgrywanym w PO, a nawet większy. Enes Kanter przeszedł do annałów koszykarskiej organizacji z Salt Lake City. Wypowiedzi przedmeczowe dyskredytują go jako profesjonalnego sportowca. Buczenie dozwolone od lat siedmiu do stu siedmiu. I takie porcje dostawał przy każdym zetknięciu się z piłką, przy odgwizdywanych faulach, niecelnych rzutach, stratach, kłótniach z sędziami. Kwestia czasu, to dmuchane lale na wzór tych Bryantowych... /więcej.../


Porażka w cieniu odejścia Roda. :: 15:30, 28.03.2015 :: Maxec
Niestety, nie udał się Jazzmanom wyjazd do Kolorado, gdzie nasi koszykarze ulegli tamtejszym Nuggets aż 91-107. Dla Jazz była to już czwarta porażka z rzędu i piąta w ostatnich 6 meczach. Jednak najboleśniejszy w tym wszystkim jest fakt, że Jazzmani zaczynają przypominać na powrót ekipę z pierwszej ćwiartki sezonu, w której indywidualne zdobycze graczy mają się nijak ani do stylu ani do wyników całego zespołu. Oznacza to w konsekwencji, że przegrywać znów z każdym, jak leci, słabym, silnym, średnim. Tymczasem wszyscy kibice zespołu z SLC przyzwyczaili się w ciągu ostatnich tygodni do zupełnie innej dyspozycji swoich ulubieńców, takiej, w której przeciwnik pokroju Nuggets, by miażdżony żelazną obroną i konsekwencją w grze. /więcej.../


Zmarł Hot Rod Hundley :: 4:53, 28.03.2015 :: eLwariato
Bardzo przykra wiadomość dotarła do nas dziś wieczorem z Phoenix, legendarny sprawozdawca radiowy i telewizyjny Jazz, Hot Rod Hundley zmarł w wieku 80 lat. Hundley od kilku lat zmagał się z chorobą Alzhaimera, według doniesień w ostatnich czasie z miesiąca na miesiąc jego stan zdrowia systematycznie się pogarszał. Wiadomość jako pierwszy do publicznej informacji podał trener uniwersytetu West Virginia Bob Huggins. Hundley był absolwentem West Virginii i jednym z największych koszykarskich talentów tej uczelni, po zakończeniu nauki na uniwersytecie został wybrany z #1 draftu z 1957 roku przez Cincinnati Royals. /więcej.../


Przetasowania, ruchy... :: 12:18, 27.03.2015 :: Maxec
W cieniu wczorajszej porażki z Portland Trail Blazers zarząd Utah Jazz dokonał kilku posunięć kadrowych. Zdaniem wielu komentatorów mają one być przede wszystkim elementem szerszej układanki, związanej z czyszczeniem budżetu klubu na przyszły sezon. W pierwszej kolejności Jazz ostatecznie zdecydowali pożegnać się z Ian'em Clarkiem. Były gracz NBDL nie spełnił pokładanych w nim nadziei i w 26 meczach Jazz w jakich wystąpił zaliczał średnio zaledwie 1.9 pkt. Co więcej, można wręcz stwierdzić, że Clark nie wykorzystał swojej szansy bowiem aż 6 - krotnie trener Snyder wystawiał go wyjściowym składzie Utah w obecnych rozgrywkach. /więcej.../


<< Previous 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 Next >>

Powered by CuteNews

warto przeczytać
Legenda Johna Stocktona 22 listopada 2004 roku Utah Jazz uhonorowało jednego z największych koszykarzy, jacy kiedykolwiek zaszczycili boiska NBA - to numer Johna Stocktona /...więcej/
NBA Live Europe tour - Londyn... O przylocie Utah Jazz do Europy mówiło się już od dawna, w końcu dwóch gwiazdorów Jazz – Andriej Kirilenko i Memo Okur /...więcej/
5 pytań do Jerry'ego Sloana Jerry Sloan został wprowadzony do koszykarskiej Galerii Sław, wygrał więcej meczów jako trener jednej drużyny niż każdy /...więcej/
Historia Utah Jazz Zespół Jazz został utworzony 7 marca 1974 roku w Nowym Orleanie i jako 18. drużyna został włączony do National Basketball /...więcej/